Panie do kodu – czyli trochę wstępu i zaczynamy!

 Studiuję informatykę i uczę się programować. Nic dziwnego, prawda? Ale dodajmy do tego stwierdzenia, że jestem kobietą. Ba, jestem kobietą z wykształceniem pedagogicznym, która uwielbia książki, sztukę i która przez cały okres szkolny uciekała od wszelkich nauk ścisłych. Przez długi, długi czas nie potrafiłam zaprzyjaźnić się z matematyką, pokochać fizyki i odkryć piękno informatyki. Ale odkąd pamiętam, zawsze gdzieś tkwiło we mnie to zainteresowanie nowymi technologiami.  I tak pewnego, pięknego dnia postanowiłam spróbować – złożyłam dokumenty na  kierunek informatyczny, jednocześnie skupiając się na samodzielnej nauce.

  I jak mi poszło? O tym niedługo -już planuję w niedługim czasie podzielić się pewnymi spostrzeżeniami na temat studiów a  nauką we własnym zakresie, na przykład w postaci uczestniczenia w kursach lub szkoleniach. I spróbuję odpowiedzieć na odwieczne pytanie: co przynosi lepsze efekty? Ale dzisiejszy wpis będzie wstępem, rozpoczynającym cykl krótkich artykuł, dotyczących zarówno pań w IT, które chcą uczyć się, zdobywać odpowiednie umiejętności i pracować w tej branży, jak i zawierających praktyczną wiedzę z zakresu programowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *